dzien 137
Dzisiaj dam odpaczac wszystkim od morskich klimatow i dla odmiany bedzie moj nastolatek :) przylapany przy murku.Z kazdym zdjeciem widze jak przepienia sie z dziecka w mlodego meszczyzne i chyba bardziej widze to na zdjeciu niz w realu bo tam jest ciagle dla mnie malym chlopcem :)
Dzisiaj odkrylismy nowa plaze bardzo fajna z tym ze moj maz zostal poparzony przez trawy morskie i cale plecy i ree go kluja:( po za tym szczesliwy ze sie wykapal w zimnym morzu :)
Fotografuje wszystko co zobacze magicznym moim okiem I sercem przez obiektyw.Jak wiecie wszystko mozna na tym swiecie odtworzyc za wyjatkiem wspomnien.Serdecznie zapraszam do odwiedzenia mojego bloga,postaram sie o ciekaawe wpisy a przedewszystkim o ciekawe fotografie. Zachecam takze do komentowania i pozostawiania uwag.
sobota, 13 lipca 2013
piątek, 12 lipca 2013
136/365 dni z aparatem
dzien 136
Dalej sie plazujemy i jezdzimy po calym skåne :) i szukam ciekawych ujec :)sporo zdjec zamieszczam na facebooku zrobionych telefonem do projektu zawsze lustrzanka albo kompakt to dla zainteresowanych ze jedne sa lepsze inne gorsze :) nigdzie nie pisalam ze bede robic tylko lustrzanka :) projekt 365 dni jest bardzo czasochlonny i pracochlonny z pozoru sie wydaje jakie to proste jedno zdjecie i zglowy :) jak juz pissalam to sprawdzenie siebie i swojej wytrwalosci :) wazne by robic to co sie kocha a ja kocham fotografie choc czasmi jej nienawidze :) to w skrocie do osob co pisza do mnie na priw.Zachecam do sprobowania.
Dalej sie plazujemy i jezdzimy po calym skåne :) i szukam ciekawych ujec :)sporo zdjec zamieszczam na facebooku zrobionych telefonem do projektu zawsze lustrzanka albo kompakt to dla zainteresowanych ze jedne sa lepsze inne gorsze :) nigdzie nie pisalam ze bede robic tylko lustrzanka :) projekt 365 dni jest bardzo czasochlonny i pracochlonny z pozoru sie wydaje jakie to proste jedno zdjecie i zglowy :) jak juz pissalam to sprawdzenie siebie i swojej wytrwalosci :) wazne by robic to co sie kocha a ja kocham fotografie choc czasmi jej nienawidze :) to w skrocie do osob co pisza do mnie na priw.Zachecam do sprobowania.
czwartek, 11 lipca 2013
135/365 dni z aparatem
dzien 135
Dzisiaj jak widac bylismy na plazy i bawislismy sie w piasku :) troche wialo i nie ma ciepleka jak na Majorce nie ma co narzekac wazne ze ciepleko jest i sloneczko :) Misiek zadowolony choc nie odwazyl sie kapac zimna woda :)
Dzisiaj jak widac bylismy na plazy i bawislismy sie w piasku :) troche wialo i nie ma ciepleka jak na Majorce nie ma co narzekac wazne ze ciepleko jest i sloneczko :) Misiek zadowolony choc nie odwazyl sie kapac zimna woda :)
środa, 10 lipca 2013
134/365 dni z aparatem
dzien 134
To byl bardzo milo spedzony dzionek.Na dzisiejszy dzien mialam pare pomyslow na zdjecie na facebooku jest juz moj maly podroznik a ze zdjecie zostalo zrobione komorka i jakosc taka sobie nasunol mi sie inny motyw.Mewa jak dla mnie symbol duchowej wolnosci :) nie wiem jak dla was??
wtorek, 9 lipca 2013
133/365 dni z aparatem
dzien 133
Dzis jaka wybylismy z domu o 10 to wrocilismy na 19.40.Nogi mi odpadaja :) dopiero co moj maluch zasnol.Obrobilam zdjatko i wrzucam na bloga :) a zaraz bedziemy patrzec na norweski kryminal.
Tatku zagadka dla ciebie gdzie zrobilam zdjecie ? to musisz wiedziec :)
Dzis jaka wybylismy z domu o 10 to wrocilismy na 19.40.Nogi mi odpadaja :) dopiero co moj maluch zasnol.Obrobilam zdjatko i wrzucam na bloga :) a zaraz bedziemy patrzec na norweski kryminal.
Tatku zagadka dla ciebie gdzie zrobilam zdjecie ? to musisz wiedziec :)
poniedziałek, 8 lipca 2013
132/365 dni z aparatem
dzien 132
Dzisiaj dalej podrozujemy:9 jestesmy znowu na statku tym razem do Dani :)powluczymy sie po uliczkach zjemy pyszne ciacho i wypijemy kawke. Piekna pogoda sloneczko i ciepleko coz mozna chciec wiecej.Dzieciaki radosne starszyzna tez :) wiec mykamy dalej
Dzisiaj dalej podrozujemy:9 jestesmy znowu na statku tym razem do Dani :)powluczymy sie po uliczkach zjemy pyszne ciacho i wypijemy kawke. Piekna pogoda sloneczko i ciepleko coz mozna chciec wiecej.Dzieciaki radosne starszyzna tez :) wiec mykamy dalej
niedziela, 7 lipca 2013
131/365 dni z aparatem
dzien 131
Dzisiaj dla odmiany bedzie szwedzkie morze :) kupilismy sobie karty jojo i mozemy jezdzic gdzie chcemy i ile chcemy po calym Skåne i to robimy.Zawsze odkryjemy jakis nowy zakontek tutaj do morza mamy rzut beretem :) i mamy do odwiedzenia z 20 plaz :) juz nie tak urokliwych jak Majorka ale zawsze to morze :)
Dzisiaj dla odmiany bedzie szwedzkie morze :) kupilismy sobie karty jojo i mozemy jezdzic gdzie chcemy i ile chcemy po calym Skåne i to robimy.Zawsze odkryjemy jakis nowy zakontek tutaj do morza mamy rzut beretem :) i mamy do odwiedzenia z 20 plaz :) juz nie tak urokliwych jak Majorka ale zawsze to morze :)
sobota, 6 lipca 2013
130/365 dni z aparatem
dzien 130
Do domciu dotarlismy pozno samolot byl opozniony i o 1.30 weszlismy do domu.Maluch mial tylko mala drzemke w samolocie byl bardzo dzielny padlismy padnieci i spalismy do 8.20 bo o tej obudzil nas nasz urwis :) bylo wypakowywanie, sprzatanie i pranie.Za chwilek biore sie za obrobke zdjec z Majorki a mam ich z 2500 :) maluch spi,starszy na placie siedzi a pan maz bedzie ogladal ,,Dom,, na tv polonia wiec mam czas na zdjecia :) a teraz dzisiejsze zdjecie kapiel w domciu :)
Do domciu dotarlismy pozno samolot byl opozniony i o 1.30 weszlismy do domu.Maluch mial tylko mala drzemke w samolocie byl bardzo dzielny padlismy padnieci i spalismy do 8.20 bo o tej obudzil nas nasz urwis :) bylo wypakowywanie, sprzatanie i pranie.Za chwilek biore sie za obrobke zdjec z Majorki a mam ich z 2500 :) maluch spi,starszy na placie siedzi a pan maz bedzie ogladal ,,Dom,, na tv polonia wiec mam czas na zdjecia :) a teraz dzisiejsze zdjecie kapiel w domciu :)
piątek, 5 lipca 2013
129/365 dni z aparatem Majorka 14/14
dzien 129
Wlasnie siedzimy w jednej kawiarni i robimy podsumowanie co zobaczyslismy na Majorce i gdzie bylismy :) dostalismy podstawke pod drinki :) wiec swietna okazja na zsumowanie calosci.Dzis juz dzis bo 24 :) jak to wytlumaczyl mi moj nastolatek wiec moge wrzucic kolejne zdjecie za pare godzin pakowanie i caly dzien w drodze do domciu wiec nie bede myslec gdzie jeste wifi by dodac zdjecie aczkolwiek zdjecia beda dalej robione :) a zatem czas na mapke :)
Wlasnie siedzimy w jednej kawiarni i robimy podsumowanie co zobaczyslismy na Majorce i gdzie bylismy :) dostalismy podstawke pod drinki :) wiec swietna okazja na zsumowanie calosci.Dzis juz dzis bo 24 :) jak to wytlumaczyl mi moj nastolatek wiec moge wrzucic kolejne zdjecie za pare godzin pakowanie i caly dzien w drodze do domciu wiec nie bede myslec gdzie jeste wifi by dodac zdjecie aczkolwiek zdjecia beda dalej robione :) a zatem czas na mapke :)
czwartek, 4 lipca 2013
128/365 dni z aparatem Majorka 13/14
dzien 128
No dzisiaj pozegnalne stopy na plazy :) jutro ostatni dzien :( wszystko dobre sie szybko konczy.Samo zycie
leniuchowalismy na naszej plazy caly dzien a pozniej przenieslismy sie do basenu kolo hotelu i byly szalenstwa na zjezdzalni.Wszyscy nas czule zegnaja i chca bysmy wrocili za rok :) no nie wiem juz bylismy trzy razy na Majorce pora zwiedzic cos innego jednoglosnie zapadla rodzinna decyzja.Gdzie narazie zostanie tajemnica.
No dzisiaj pozegnalne stopy na plazy :) jutro ostatni dzien :( wszystko dobre sie szybko konczy.Samo zycie
leniuchowalismy na naszej plazy caly dzien a pozniej przenieslismy sie do basenu kolo hotelu i byly szalenstwa na zjezdzalni.Wszyscy nas czule zegnaja i chca bysmy wrocili za rok :) no nie wiem juz bylismy trzy razy na Majorce pora zwiedzic cos innego jednoglosnie zapadla rodzinna decyzja.Gdzie narazie zostanie tajemnica.
środa, 3 lipca 2013
127/365 dni z aparatem Majorka 12/14
dzien 127
Nasz pobyt juz dobiega konca :( zostaly nam tylko dwa dni.A my dalej zwiedzamy tyle ciekawych zakatkow jest tutaj.Ja jestem zakochana w Hiszpani atmosferze i ludziach sa tacy ciepli nie to co szwedzi zimny narod.Nawet mamy jednego przyjaciela ktory udziela nam rabaty na statek :) Dzisiaj mily mlody hiszpan pytalam go o droge do taxi zaprowadzil mnie na samo miejsce a to byl spory kawalek sa bardzo uczynni.
Dzisiejszy widoczek.
Nasz pobyt juz dobiega konca :( zostaly nam tylko dwa dni.A my dalej zwiedzamy tyle ciekawych zakatkow jest tutaj.Ja jestem zakochana w Hiszpani atmosferze i ludziach sa tacy ciepli nie to co szwedzi zimny narod.Nawet mamy jednego przyjaciela ktory udziela nam rabaty na statek :) Dzisiaj mily mlody hiszpan pytalam go o droge do taxi zaprowadzil mnie na samo miejsce a to byl spory kawalek sa bardzo uczynni.
Dzisiejszy widoczek.
wtorek, 2 lipca 2013
126/365 dni z aparatem Majorka 11/14
dzien 126
Dzisiaj dzien byl pelen wrazen.Kolejny solenizant tym razem moj maz :) byly prezety adidasy activ cool ktore sobie sam wybral i zegarek Skagen Denmark 233XL piekny tytanowy :) wycieczka statkiem i delfiny na otwartym morzu na dowod zdjecie ponizej :) i wspolne zdjecie na statku.Potem romantyczna kolacja i jazda na rowerkach poprostu cudowny dzien a zdjecie zrobione chwile temu spacerkiem przy morzu.
Dzisiaj dzien byl pelen wrazen.Kolejny solenizant tym razem moj maz :) byly prezety adidasy activ cool ktore sobie sam wybral i zegarek Skagen Denmark 233XL piekny tytanowy :) wycieczka statkiem i delfiny na otwartym morzu na dowod zdjecie ponizej :) i wspolne zdjecie na statku.Potem romantyczna kolacja i jazda na rowerkach poprostu cudowny dzien a zdjecie zrobione chwile temu spacerkiem przy morzu.
poniedziałek, 1 lipca 2013
125/365 dni z aparatem Majorka 10/14
dzien 126
Dzisiaj spakowalismy sie na plaze i ruszylismy :) doszlismy do postoju taxowek i juz bylismy w drodze na marknad w Manacor :) tam bylismy na duzym targu wypilismy kawke i zjedlismy dobre ciacho z truskawkamia i bita smietana i wrocilismy do Cala Millor nakarmilismy dzieciaki i poszlismy sie kapac w morzu cieplym jak zupa :) Milosz szalal u mnie na rekach i walczyl z ogromnymi falami.Wieczorem kupilismy mu nowego przyjaciela psa.Bylo z nim nie malo zamieszania bo wszyscy mysleli ze to zywy :) bo chodzi i szczeka i wygladem tez wyglada jak maly szczeniak :) nawet jeden maly pies go obwachal :) czyli niezla podrobka :) Milek niezle go szkolil alae to juz na zdjeciach :)
Dzisiaj spakowalismy sie na plaze i ruszylismy :) doszlismy do postoju taxowek i juz bylismy w drodze na marknad w Manacor :) tam bylismy na duzym targu wypilismy kawke i zjedlismy dobre ciacho z truskawkamia i bita smietana i wrocilismy do Cala Millor nakarmilismy dzieciaki i poszlismy sie kapac w morzu cieplym jak zupa :) Milosz szalal u mnie na rekach i walczyl z ogromnymi falami.Wieczorem kupilismy mu nowego przyjaciela psa.Bylo z nim nie malo zamieszania bo wszyscy mysleli ze to zywy :) bo chodzi i szczeka i wygladem tez wyglada jak maly szczeniak :) nawet jeden maly pies go obwachal :) czyli niezla podrobka :) Milek niezle go szkolil alae to juz na zdjeciach :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












