sobota, 6 lipca 2013

130/365 dni z aparatem

dzien 130

Do domciu dotarlismy pozno samolot byl opozniony i o 1.30 weszlismy do domu.Maluch mial tylko mala drzemke w samolocie byl bardzo dzielny padlismy padnieci i spalismy do 8.20 bo o tej obudzil nas nasz urwis :) bylo wypakowywanie, sprzatanie i pranie.Za chwilek biore sie za obrobke zdjec z Majorki a mam ich z 2500 :) maluch spi,starszy na placie siedzi a pan maz bedzie ogladal ,,Dom,, na tv polonia wiec mam czas na zdjecia :) a teraz dzisiejsze zdjecie kapiel w domciu :)


piątek, 5 lipca 2013

129/365 dni z aparatem Majorka 14/14

dzien 129

Wlasnie siedzimy w jednej kawiarni i robimy podsumowanie co zobaczyslismy na Majorce i gdzie bylismy :) dostalismy podstawke pod drinki :) wiec swietna okazja na zsumowanie calosci.Dzis juz dzis bo 24 :) jak to wytlumaczyl mi moj nastolatek wiec moge wrzucic kolejne zdjecie za pare godzin pakowanie i caly dzien w drodze do domciu wiec nie bede myslec gdzie jeste wifi by dodac zdjecie aczkolwiek zdjecia beda dalej robione :) a zatem czas na mapke :)

czwartek, 4 lipca 2013

128/365 dni z aparatem Majorka 13/14

dzien 128

No dzisiaj pozegnalne stopy na plazy :) jutro ostatni dzien :( wszystko dobre sie szybko konczy.Samo zycie
leniuchowalismy na naszej plazy caly dzien a pozniej przenieslismy sie do basenu kolo hotelu i byly szalenstwa na zjezdzalni.Wszyscy nas czule zegnaja i chca bysmy wrocili za rok :) no nie wiem juz bylismy trzy razy na Majorce pora zwiedzic cos innego jednoglosnie zapadla rodzinna decyzja.Gdzie narazie zostanie tajemnica.



środa, 3 lipca 2013

127/365 dni z aparatem Majorka 12/14

dzien 127

Nasz pobyt juz dobiega konca :( zostaly nam tylko dwa dni.A my dalej zwiedzamy tyle ciekawych zakatkow jest tutaj.Ja jestem zakochana w Hiszpani atmosferze i ludziach sa tacy ciepli nie to co szwedzi zimny narod.Nawet mamy jednego przyjaciela ktory udziela nam rabaty na statek :) Dzisiaj mily mlody hiszpan pytalam go o droge do taxi zaprowadzil mnie na samo miejsce a to byl spory kawalek sa bardzo uczynni.
Dzisiejszy widoczek.




wtorek, 2 lipca 2013

126/365 dni z aparatem Majorka 11/14

dzien 126

Dzisiaj dzien byl pelen wrazen.Kolejny solenizant tym razem moj maz :) byly prezety adidasy activ cool ktore sobie sam wybral i zegarek Skagen Denmark 233XL piekny tytanowy :) wycieczka statkiem i delfiny na otwartym morzu na dowod zdjecie ponizej :) i wspolne zdjecie na statku.Potem romantyczna kolacja i jazda na rowerkach poprostu cudowny dzien a zdjecie zrobione chwile temu spacerkiem przy morzu.





poniedziałek, 1 lipca 2013

125/365 dni z aparatem Majorka 10/14

dzien 126

Dzisiaj spakowalismy sie na plaze i ruszylismy :) doszlismy do postoju taxowek i juz bylismy w drodze na marknad w Manacor :) tam bylismy na duzym targu wypilismy kawke i zjedlismy dobre ciacho z truskawkamia i bita smietana i wrocilismy do Cala Millor nakarmilismy dzieciaki i poszlismy sie kapac w morzu cieplym jak zupa :) Milosz szalal u mnie na rekach i walczyl z ogromnymi falami.Wieczorem kupilismy mu nowego przyjaciela psa.Bylo z nim nie malo zamieszania bo wszyscy mysleli ze to zywy :) bo chodzi i szczeka i wygladem tez wyglada jak maly szczeniak :) nawet jeden maly pies go obwachal :) czyli niezla podrobka :) Milek niezle go szkolil alae to juz na zdjeciach :)


niedziela, 30 czerwca 2013

124/365 dni z aparatem Majorka 9/14

dzien 124

Dzisiaj bylismy na wycieczce od 8 rano do 18 wieczorem autokarem.Balam sie ze maluszek nie wytrzyma a maluszek szaleje pomimo ze juz jest 23:37 kiedy pomniejszam zdjecie i wrzucam na bloga siedzi ze mna na tarasie :) i dokazujepo swojemu.Wycieczke zaczelismy od Alkudi pochodzilismy waskimi uliczkami odwiedzilismy lokalny targ a potem poplynelismy statkiem  na Formentor gdzie dalej jechalismy autokarem moj maz nawet nie chcial tego widziec takie waskie drogi ze miejscami autokar nie dawal rade.I ponoc jedna osoba zginela tam spadajac w przepasc albo ktos popchnol te osobe nie wiadomo.Widoki zapierajace dech w piersiach masa zdjec do obrobki zapelniona karta 32 gb i 16 gb pomalu dobija do konca ::) mega zadowoleni jestesmy.


sobota, 29 czerwca 2013

123/365 dni z aparatem Majorka 8/14

dzien 123

Najpiekniejszy port tylko w De soller.Urokliwe miejsce i obowiazkowe do zobaczenia przejazd pociagiem booooskie pod warunkiem ze 23 mieseczny Milosz nie walczy o palme pierwszenstwa z widokami :) wszedl w faze ze wszystko tylko mama i mama wiec mama dzwiga 16 kg bobasa i lustrzane i robi zdjecia :)
zakochalam sie w tym miejsce bardzo mi sie podoba.Znowu krotki wpis ale moja trojca wisi na demna i musze konczyc.


piątek, 28 czerwca 2013

122/365 dni z aparatem Majorka 7/14

dzien 122

Juz tydzien minol na cudnej Majorce tutaj szybciej plynie czas.Dzis pogoda cud miod i orzeszki.Przez wielkie fale nie udala mi sie do konca panorama :) ale co tam :) piekna nasz plaza w Cala Romanitica i jej urok oddany.Teraz szybki prysznic i ruszamy dalej uwielbiam miejsca gdzie jest wifi ::) szybko sprawnie i juz idzie w swiat :)

czwartek, 27 czerwca 2013

121/365 dni z aparatem Majorka 6/14

dzien 121

Dzisiaj pogoda zaczyna sie klarowac.Czyli ciepelko powraca ::)Dzieciaki zadowolone starszyzna tez :) zdjecia przy plazy rodzinka sie domaga :) chca nas zobaczyc :)
Maks ma tylko jedno bo ciagle sie chowa przed obiektywem albo nos ma w placie albo w telefonie dzisiejsze zdjecia z plazy.Bedzie wiecej niz jedno by kazdy byl :) papatki idziemy na disco :)





środa, 26 czerwca 2013

120/365 dni z aparatem Majorka 5/14

dzien 120

Dzisiaj dalsze zwiedzeanie Majorki choc nie bede kryc ze z 23 miesiecznym dzieckiem jest to troche utrudnione :) ale chciec to moc.Bylo nawet skakanie ze statku do morza ::) bo pan maz nie wyobraza sobie urlopu by nie plynac statkiem i nie skakac :) dlatego jego zdjecie :) Pogoda dalej chlodna dzisiaj nawet kropilo gdzie pare osob ucieklo z plazy chyba sie bali ze sie rozleje na dobre a tu tylko postraszylo.



wtorek, 25 czerwca 2013

119/365 dni z aparatem Majorka 4/14

dzien 119

Dzisiaj zwiedzalismy bylo tak wietrznie i zimno ze o plazowaniu mozna bylo zapomniec.Za to zobaczylismy kolejny piekny port i plaze na ktorej chwile pozniej siedzielismy.Szyja mnie boli od noszenia aparatu :) co chwile jakies piekne miejsce do uchwycenia w kadrze problem rozwiazala padnieta bateria z czego ucieszyl sie moj nastolatek :) Milosz coraz bardziej lubi podrozowac i nawiazuje miedzynarodowe znajomosci przebawil sie z niemieckim chlopcem przeszlo pol godziny obaj mowili do siebie po swojemu i sie rozumieli :)






poniedziałek, 24 czerwca 2013

118/365 dni z aparatem Majorka 3/14

dzien 118

Dzisiaj urodziny mojego 15 latka ::) mielismy przygod co nie miara :) i radosci z prezentu :)Majorka zaskoczyla nas pogoda bylo zachmurzone i tak zimno i wietrznie ze szukalismy w sklepach cieplejszych ubran.Pogoda zwarjowala hiszpanie mowia ze taka pogoda jest w zimie tutaj a nie w srodku lata.Dzien zakonczony drinkiem wiadomo mlodziez bezalkoholowo ::) zdjecia bez obrobki brak czasu urlopujemy sie :) i do tego net bardzo wolny zrobione 20 min wczesniej :)