Dzisiaj jak widac bylismy na plazy i bawislismy sie w piasku :) troche wialo i nie ma ciepleka jak na Majorce nie ma co narzekac wazne ze ciepleko jest i sloneczko :) Misiek zadowolony choc nie odwazyl sie kapac zimna woda :)
Fotografuje wszystko co zobacze magicznym moim okiem I sercem przez obiektyw.Jak wiecie wszystko mozna na tym swiecie odtworzyc za wyjatkiem wspomnien.Serdecznie zapraszam do odwiedzenia mojego bloga,postaram sie o ciekaawe wpisy a przedewszystkim o ciekawe fotografie. Zachecam takze do komentowania i pozostawiania uwag.
czwartek, 11 lipca 2013
135/365 dni z aparatem
dzien 135
Dzisiaj jak widac bylismy na plazy i bawislismy sie w piasku :) troche wialo i nie ma ciepleka jak na Majorce nie ma co narzekac wazne ze ciepleko jest i sloneczko :) Misiek zadowolony choc nie odwazyl sie kapac zimna woda :)
Dzisiaj jak widac bylismy na plazy i bawislismy sie w piasku :) troche wialo i nie ma ciepleka jak na Majorce nie ma co narzekac wazne ze ciepleko jest i sloneczko :) Misiek zadowolony choc nie odwazyl sie kapac zimna woda :)
środa, 10 lipca 2013
134/365 dni z aparatem
dzien 134
To byl bardzo milo spedzony dzionek.Na dzisiejszy dzien mialam pare pomyslow na zdjecie na facebooku jest juz moj maly podroznik a ze zdjecie zostalo zrobione komorka i jakosc taka sobie nasunol mi sie inny motyw.Mewa jak dla mnie symbol duchowej wolnosci :) nie wiem jak dla was??
wtorek, 9 lipca 2013
133/365 dni z aparatem
dzien 133
Dzis jaka wybylismy z domu o 10 to wrocilismy na 19.40.Nogi mi odpadaja :) dopiero co moj maluch zasnol.Obrobilam zdjatko i wrzucam na bloga :) a zaraz bedziemy patrzec na norweski kryminal.
Tatku zagadka dla ciebie gdzie zrobilam zdjecie ? to musisz wiedziec :)
Dzis jaka wybylismy z domu o 10 to wrocilismy na 19.40.Nogi mi odpadaja :) dopiero co moj maluch zasnol.Obrobilam zdjatko i wrzucam na bloga :) a zaraz bedziemy patrzec na norweski kryminal.
Tatku zagadka dla ciebie gdzie zrobilam zdjecie ? to musisz wiedziec :)
poniedziałek, 8 lipca 2013
132/365 dni z aparatem
dzien 132
Dzisiaj dalej podrozujemy:9 jestesmy znowu na statku tym razem do Dani :)powluczymy sie po uliczkach zjemy pyszne ciacho i wypijemy kawke. Piekna pogoda sloneczko i ciepleko coz mozna chciec wiecej.Dzieciaki radosne starszyzna tez :) wiec mykamy dalej
Dzisiaj dalej podrozujemy:9 jestesmy znowu na statku tym razem do Dani :)powluczymy sie po uliczkach zjemy pyszne ciacho i wypijemy kawke. Piekna pogoda sloneczko i ciepleko coz mozna chciec wiecej.Dzieciaki radosne starszyzna tez :) wiec mykamy dalej
niedziela, 7 lipca 2013
131/365 dni z aparatem
dzien 131
Dzisiaj dla odmiany bedzie szwedzkie morze :) kupilismy sobie karty jojo i mozemy jezdzic gdzie chcemy i ile chcemy po calym Skåne i to robimy.Zawsze odkryjemy jakis nowy zakontek tutaj do morza mamy rzut beretem :) i mamy do odwiedzenia z 20 plaz :) juz nie tak urokliwych jak Majorka ale zawsze to morze :)
Dzisiaj dla odmiany bedzie szwedzkie morze :) kupilismy sobie karty jojo i mozemy jezdzic gdzie chcemy i ile chcemy po calym Skåne i to robimy.Zawsze odkryjemy jakis nowy zakontek tutaj do morza mamy rzut beretem :) i mamy do odwiedzenia z 20 plaz :) juz nie tak urokliwych jak Majorka ale zawsze to morze :)
sobota, 6 lipca 2013
130/365 dni z aparatem
dzien 130
Do domciu dotarlismy pozno samolot byl opozniony i o 1.30 weszlismy do domu.Maluch mial tylko mala drzemke w samolocie byl bardzo dzielny padlismy padnieci i spalismy do 8.20 bo o tej obudzil nas nasz urwis :) bylo wypakowywanie, sprzatanie i pranie.Za chwilek biore sie za obrobke zdjec z Majorki a mam ich z 2500 :) maluch spi,starszy na placie siedzi a pan maz bedzie ogladal ,,Dom,, na tv polonia wiec mam czas na zdjecia :) a teraz dzisiejsze zdjecie kapiel w domciu :)
Do domciu dotarlismy pozno samolot byl opozniony i o 1.30 weszlismy do domu.Maluch mial tylko mala drzemke w samolocie byl bardzo dzielny padlismy padnieci i spalismy do 8.20 bo o tej obudzil nas nasz urwis :) bylo wypakowywanie, sprzatanie i pranie.Za chwilek biore sie za obrobke zdjec z Majorki a mam ich z 2500 :) maluch spi,starszy na placie siedzi a pan maz bedzie ogladal ,,Dom,, na tv polonia wiec mam czas na zdjecia :) a teraz dzisiejsze zdjecie kapiel w domciu :)
piątek, 5 lipca 2013
129/365 dni z aparatem Majorka 14/14
dzien 129
Wlasnie siedzimy w jednej kawiarni i robimy podsumowanie co zobaczyslismy na Majorce i gdzie bylismy :) dostalismy podstawke pod drinki :) wiec swietna okazja na zsumowanie calosci.Dzis juz dzis bo 24 :) jak to wytlumaczyl mi moj nastolatek wiec moge wrzucic kolejne zdjecie za pare godzin pakowanie i caly dzien w drodze do domciu wiec nie bede myslec gdzie jeste wifi by dodac zdjecie aczkolwiek zdjecia beda dalej robione :) a zatem czas na mapke :)
Wlasnie siedzimy w jednej kawiarni i robimy podsumowanie co zobaczyslismy na Majorce i gdzie bylismy :) dostalismy podstawke pod drinki :) wiec swietna okazja na zsumowanie calosci.Dzis juz dzis bo 24 :) jak to wytlumaczyl mi moj nastolatek wiec moge wrzucic kolejne zdjecie za pare godzin pakowanie i caly dzien w drodze do domciu wiec nie bede myslec gdzie jeste wifi by dodac zdjecie aczkolwiek zdjecia beda dalej robione :) a zatem czas na mapke :)
czwartek, 4 lipca 2013
128/365 dni z aparatem Majorka 13/14
dzien 128
No dzisiaj pozegnalne stopy na plazy :) jutro ostatni dzien :( wszystko dobre sie szybko konczy.Samo zycie
leniuchowalismy na naszej plazy caly dzien a pozniej przenieslismy sie do basenu kolo hotelu i byly szalenstwa na zjezdzalni.Wszyscy nas czule zegnaja i chca bysmy wrocili za rok :) no nie wiem juz bylismy trzy razy na Majorce pora zwiedzic cos innego jednoglosnie zapadla rodzinna decyzja.Gdzie narazie zostanie tajemnica.
No dzisiaj pozegnalne stopy na plazy :) jutro ostatni dzien :( wszystko dobre sie szybko konczy.Samo zycie
leniuchowalismy na naszej plazy caly dzien a pozniej przenieslismy sie do basenu kolo hotelu i byly szalenstwa na zjezdzalni.Wszyscy nas czule zegnaja i chca bysmy wrocili za rok :) no nie wiem juz bylismy trzy razy na Majorce pora zwiedzic cos innego jednoglosnie zapadla rodzinna decyzja.Gdzie narazie zostanie tajemnica.
środa, 3 lipca 2013
127/365 dni z aparatem Majorka 12/14
dzien 127
Nasz pobyt juz dobiega konca :( zostaly nam tylko dwa dni.A my dalej zwiedzamy tyle ciekawych zakatkow jest tutaj.Ja jestem zakochana w Hiszpani atmosferze i ludziach sa tacy ciepli nie to co szwedzi zimny narod.Nawet mamy jednego przyjaciela ktory udziela nam rabaty na statek :) Dzisiaj mily mlody hiszpan pytalam go o droge do taxi zaprowadzil mnie na samo miejsce a to byl spory kawalek sa bardzo uczynni.
Dzisiejszy widoczek.
Nasz pobyt juz dobiega konca :( zostaly nam tylko dwa dni.A my dalej zwiedzamy tyle ciekawych zakatkow jest tutaj.Ja jestem zakochana w Hiszpani atmosferze i ludziach sa tacy ciepli nie to co szwedzi zimny narod.Nawet mamy jednego przyjaciela ktory udziela nam rabaty na statek :) Dzisiaj mily mlody hiszpan pytalam go o droge do taxi zaprowadzil mnie na samo miejsce a to byl spory kawalek sa bardzo uczynni.
Dzisiejszy widoczek.
wtorek, 2 lipca 2013
126/365 dni z aparatem Majorka 11/14
dzien 126
Dzisiaj dzien byl pelen wrazen.Kolejny solenizant tym razem moj maz :) byly prezety adidasy activ cool ktore sobie sam wybral i zegarek Skagen Denmark 233XL piekny tytanowy :) wycieczka statkiem i delfiny na otwartym morzu na dowod zdjecie ponizej :) i wspolne zdjecie na statku.Potem romantyczna kolacja i jazda na rowerkach poprostu cudowny dzien a zdjecie zrobione chwile temu spacerkiem przy morzu.
Dzisiaj dzien byl pelen wrazen.Kolejny solenizant tym razem moj maz :) byly prezety adidasy activ cool ktore sobie sam wybral i zegarek Skagen Denmark 233XL piekny tytanowy :) wycieczka statkiem i delfiny na otwartym morzu na dowod zdjecie ponizej :) i wspolne zdjecie na statku.Potem romantyczna kolacja i jazda na rowerkach poprostu cudowny dzien a zdjecie zrobione chwile temu spacerkiem przy morzu.
poniedziałek, 1 lipca 2013
125/365 dni z aparatem Majorka 10/14
dzien 126
Dzisiaj spakowalismy sie na plaze i ruszylismy :) doszlismy do postoju taxowek i juz bylismy w drodze na marknad w Manacor :) tam bylismy na duzym targu wypilismy kawke i zjedlismy dobre ciacho z truskawkamia i bita smietana i wrocilismy do Cala Millor nakarmilismy dzieciaki i poszlismy sie kapac w morzu cieplym jak zupa :) Milosz szalal u mnie na rekach i walczyl z ogromnymi falami.Wieczorem kupilismy mu nowego przyjaciela psa.Bylo z nim nie malo zamieszania bo wszyscy mysleli ze to zywy :) bo chodzi i szczeka i wygladem tez wyglada jak maly szczeniak :) nawet jeden maly pies go obwachal :) czyli niezla podrobka :) Milek niezle go szkolil alae to juz na zdjeciach :)
Dzisiaj spakowalismy sie na plaze i ruszylismy :) doszlismy do postoju taxowek i juz bylismy w drodze na marknad w Manacor :) tam bylismy na duzym targu wypilismy kawke i zjedlismy dobre ciacho z truskawkamia i bita smietana i wrocilismy do Cala Millor nakarmilismy dzieciaki i poszlismy sie kapac w morzu cieplym jak zupa :) Milosz szalal u mnie na rekach i walczyl z ogromnymi falami.Wieczorem kupilismy mu nowego przyjaciela psa.Bylo z nim nie malo zamieszania bo wszyscy mysleli ze to zywy :) bo chodzi i szczeka i wygladem tez wyglada jak maly szczeniak :) nawet jeden maly pies go obwachal :) czyli niezla podrobka :) Milek niezle go szkolil alae to juz na zdjeciach :)
niedziela, 30 czerwca 2013
124/365 dni z aparatem Majorka 9/14
dzien 124
Dzisiaj bylismy na wycieczce od 8 rano do 18 wieczorem autokarem.Balam sie ze maluszek nie wytrzyma a maluszek szaleje pomimo ze juz jest 23:37 kiedy pomniejszam zdjecie i wrzucam na bloga siedzi ze mna na tarasie :) i dokazujepo swojemu.Wycieczke zaczelismy od Alkudi pochodzilismy waskimi uliczkami odwiedzilismy lokalny targ a potem poplynelismy statkiem na Formentor gdzie dalej jechalismy autokarem moj maz nawet nie chcial tego widziec takie waskie drogi ze miejscami autokar nie dawal rade.I ponoc jedna osoba zginela tam spadajac w przepasc albo ktos popchnol te osobe nie wiadomo.Widoki zapierajace dech w piersiach masa zdjec do obrobki zapelniona karta 32 gb i 16 gb pomalu dobija do konca ::) mega zadowoleni jestesmy.
Dzisiaj bylismy na wycieczce od 8 rano do 18 wieczorem autokarem.Balam sie ze maluszek nie wytrzyma a maluszek szaleje pomimo ze juz jest 23:37 kiedy pomniejszam zdjecie i wrzucam na bloga siedzi ze mna na tarasie :) i dokazujepo swojemu.Wycieczke zaczelismy od Alkudi pochodzilismy waskimi uliczkami odwiedzilismy lokalny targ a potem poplynelismy statkiem na Formentor gdzie dalej jechalismy autokarem moj maz nawet nie chcial tego widziec takie waskie drogi ze miejscami autokar nie dawal rade.I ponoc jedna osoba zginela tam spadajac w przepasc albo ktos popchnol te osobe nie wiadomo.Widoki zapierajace dech w piersiach masa zdjec do obrobki zapelniona karta 32 gb i 16 gb pomalu dobija do konca ::) mega zadowoleni jestesmy.
sobota, 29 czerwca 2013
123/365 dni z aparatem Majorka 8/14
Najpiekniejszy port tylko w De soller.Urokliwe miejsce i obowiazkowe do zobaczenia przejazd pociagiem booooskie pod warunkiem ze 23 mieseczny Milosz nie walczy o palme pierwszenstwa z widokami :) wszedl w faze ze wszystko tylko mama i mama wiec mama dzwiga 16 kg bobasa i lustrzane i robi zdjecia :)
zakochalam sie w tym miejsce bardzo mi sie podoba.Znowu krotki wpis ale moja trojca wisi na demna i musze konczyc.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












