piątek, 18 października 2013

234/365 dni z aparatem

dzien 234

I znowu wedrowka nie daleko domu;) ziab ze hej chyba snieg spadnie i ten wiatr brr myslalam ze rece mi zamarzna ;)


czwartek, 17 października 2013

233/365 dni z aparatem

dzien 233

dzisiaj symbol Szwecji ;) tak jakos te barwy mi sie spodobaly.Szaro buro i z checia bym strett foto zrobila ale z wozkiem troche ciezko ;) i urwisem ktory chce wyjsc jak tylko sie zatrzymam ;)


środa, 16 października 2013

232/365 dni z aparatem

dzien 232

dzisiaj pobawilam sie w fotografa jedzenia ;) i moim modelem byla nozka z kurczaka z warzywami do tego mialam malego pomocnika ktory umiejetnie przesuwal mi talerz z zawartoscia ;)


wtorek, 15 października 2013

231/365 dni z aparatem

dzien 231

bo moj smyk uwielbia sie wysoko chustac ;) troszke swiezego powietrza nikomu nie zaszkodzi.Jak widac juz zolto na sesje za zimno moze sie ociepli ;)



poniedziałek, 14 października 2013

230/365 dni z aparatem

dzien 230

Zrobione chwile po przebudzeniu a teraz obrobione i wrzucone. Taka codziennosc malego czlowieczka i ciekawosc swiata ledwo oczka otworzy ;)


niedziela, 13 października 2013

229/365 dni z aparatem

dzien 229

Milutko spedzony dzionek ;) troche deszczu troche burzy na dworze ale w domku spokoj i ciepelko ;) znow zapomnialam o zdjeciu mam tyle na glowie ze mi umklo.


sobota, 12 października 2013

228/365 dni z aparatem

dzien 228

Krotki spacerek juz typowo jesiennie.Zimnoooo a ja zmarzluch jestem ;) czas na pyszna herbatke i ciacho wiec mykam :)


piątek, 11 października 2013

227/365 dni z aparatem

dzien 227

dzisiaj nad nasza glowa zobaczylismy balon.Zaczol tracic wysokosc i uciekalismy jak szaleni.Poprostu balam sie by na nas nie spadl.Bardzo dziwne uczucie.


czwartek, 10 października 2013

226/365 dni z aparatem

dzien 226

Na wstepie dziekuje ci Lukrecjo ze przypomnialad mi ze nie dodalam zdjecia ;) zrobic zrobilam obrobilam tylko zapomnialam dodac ;) maly szczegolik ;)
Co tu pisac moj nastolatek przylapany ;)

środa, 9 października 2013

225/365 dni z aparatem

dzien 225

Musialam odetchnac swiezym powietrzem ;) a to zaowocowalo focia takiej kaczuchy jakiej jeszcze nie widzialam w zyciu ;) ach ciagnie wilka do lasu ;)


wtorek, 8 października 2013

224/365 dni z aparatem

dzien 224

jak na zapalenie oskrzeli to niezle na zdjeciach wychodzi :) caly on lobuz wielki :) oslabiony przez antybiotyk i udalo sie go uchwycic kiedy nie jojczy tylko jest zadowolony.

poniedziałek, 7 października 2013

223/365 dni z aparatem

dzien 223

wiem wiem mial byc bukiet.Niestety nie zdazylam zrobic.Milosz ma zapalenie oskrzeli i nie dawno wrocilam do domu za to taka fotke uszczelilam z autobusu mega mi sie podoba az zal ze lutrzanki nie bylo ; (

postanowilam ze raz do czasu bede dodawac zdjecieprzed obrobka i po. Dlatego ze w wiekszosci przypadkow taki kadr to mozolna praca w programach graficznych :) ktora bardzo lubie :)











niedziela, 6 października 2013

222/365 dni z aparatem

dzien 222

dzisiaj kwiaty ktore sa nie daleko domu.Ubolewam nad tym ze nie dalam rade zrobic bukietu ktorego dostalam od mojej tesciowej na urodziny.Jest piekny kolorowy z jesiennymi kolorkami by moje zycie bylo ciagle kolorowe jeszcze raz dziekuje ;) do tego pyszne ciacho i dzien w gronie rodzinnym.Brakowalo tylko moich rodzicow i brata ; ( Milosz chory z tenperatura ciagle placze i nie schodzi z moich rak.Jutro jak go uspie popoludniu zrobie zdjecia i doloncze wieczorem dwa ;)