wtorek, 10 września 2013

196/365 dni z aparatem

dzien 196

Moja pociecha w przedszkolu co za dzielny chlopak.Zostal sam nie plakal z tym ze trzymal za reke starszego kolege Bartusia bardzo rezolutny chlopczyk.Pomachalam mu i poszlam mi bylo bardziej smutno niz jemu zawsze jak go zostawiam to kuje mnie serce.W koncu on jest jeszcze taki malutki .Jak widac oprocz zakupow zdazylam tez fotografowac nie moglo byc inaczej :) ach ciagle kilka rzeczy na raz robie:) i dziwie sie ze moje dziecie takie aktywne :)


poniedziałek, 9 września 2013

195/365 dni z aparatem

dzien 195

zanim zadzwoni budzik do szkoly :) spiacy nastolatek.
Ciekawe o czym snil? Niezle sie zdziwil kiedy zobaczyl mnie przy lozku z aparatem
Dzwiek  migawki aparatu go obudzil ;) no Ale to i tak bylo 10 min przed budzikiem ;)









niedziela, 8 września 2013

194/365 dni z aparatem

dzien 194

nie ma jak ciastaka lu petitki na balkonie :) ostatnie dni ciepelka lapiemy.Dzisiaj wietrznie ale na balkonie nie czuc tak :) zreszta mlody ma goralska krew po mamie wiec mu cieplo :)

sobota, 7 września 2013

193/365 dni z aparatem

dzien 193

kto zganie co to jest ? podobal mi sie kontrast :)



piątek, 6 września 2013

192/365 dni z aparatem

dzien 192

Jak patrze na niego to widze siebie :) niesamowite uczucie :) robi takie same miny jak ja :)
Dzisiaj przedszkole zamkniete wiec bylismy sobie razem.Lapiemy ostatnie chwile babiego lata.


czwartek, 5 września 2013

191/365 dni z aparatem

dzien 191

moj przedszkolak teraz widzial mnie czy nie ? Jak robilam mu zdjecie ;) mniejsza z tym.
Wazne jest to ze dzisiaj wyl jak bobr jak go zostawilam by po godzinie zmienic sie w spokojnego i wspolpracujacego  przedszkolaka ;) Sam zjadl , poszedl spac z innymi dziecmi , siedzial w koleczku , spiewal i jadl jabluszko , bawil sie z kolegami . Serce mi rosnie jak slysze jakiego Mam slodziaka ;)


środa, 4 września 2013

190/365 dni z aparatem

dzien 190

Tak mi sie ta zyrafa spodobala ze bedzie do projektu :) mlody dzis nie poszedl do przedszkola.Nie dal sie rano ubrac i na slowa " idziemy do przedszkola"  byl placz, krzyk i wszystko mozliwe ;( wiec zostal w domciu.Po spacerku zmierzylam mu tenperature i sie okazalo ze ma 37,7 wiec raz dobrze ze nie poszedl a dwa zostanie dluzej w domu.A moje plany zawodowe musze znowu odlozyc na bok.


wtorek, 3 września 2013

189/365 dni z aparatem

dzien 189

Moj slodziak zawsze jak usypia lubi by go glaskac albo chwyta mnie za palec jak tutaj :) uwielbiam to trudno bylo mi wykonac zdjecie i zrobic fajny kadr ale sie udalo.Wydrukuje sobie i dodam do zdjec pod tytulem ,,szuflada pelna wspomnien,,


poniedziałek, 2 września 2013

188/365 dni z aparatem

dzien 188

Widok z balkonu ;) miedzy jednym a drugim deszczem.Dzisiaj moj maly zuch spisal sie na 6 +
Sam zostal pol dnia w przedszkolu nie plakal ladnie zjadl i spal.Dzielny szkrab cos go psika a mi zimno chyba cos nas lapie ;(


niedziela, 1 września 2013

187/365 dni z aparatem

dzien 187

Isc w sina dal ...



sobota, 31 sierpnia 2013

186/365 dni z aparatem

dzien 186
Nim zdazylo sie rozpadac na dobre zdazylismy odwiedzic plac zabaw i zlapalam mojego malego jak przechodzil tam i spowrotem zwinnie pod deska ;) Co zreszta widac ze jest w ruchu ;) a teraz idziemy. Robic pyszny paj z jablek z bita smietana do kawy do juterka ;)


piątek, 30 sierpnia 2013

185/365 dni z aparatem

dzien 185

dzisiaj pomysl przyszedl w ostatniej chwili :) jestem tak wymeczona bedac z moi malym w przedszkolu ze trudno mi wymyslic cos kreatywnego.poprostu lezaly sobie kwiatuszki pod sklepem i zrobilam im zdjecie podobala mi sie ich kolorystyka zolc z rozem.


czwartek, 29 sierpnia 2013

projekt dzieci tu byly kids kids were here



jak widac malo mi projektow :) postanowilam sie zalapac jeszcze na ,, dzieci tu byly ,, tytul oryginalu ,,kids were here ,, ktoremu przewodzi piekny cytat gdzie nie trzeba nic wiecej tlumaczyc.

„W tej chwili można bardzo łatwo popaść w frustrację z powodu bałaganu, który jest rezultatem życia z dziećmi. Ten zestaw (zdjęć) przypomina mi, jak szybko to wszystko minie. Przyjdzie dzień gdy zabawki wylądują w skrzynkach i nikt nie będzie się nimi bawił. Będę tęsknić za tym. Uświadamiam sobie aby zwolnić. Nie stresować się tym. Moje szczęście nie zależy od tego, że wszystko jest na swoim miejscu, a dom jest czysty i uporządkowany. 
Pewnego dnia będziemy mieć wspaniałe wspomnienia. Dowody zapisane w naszych sercach i umysłach naszych dzieci. Fotografie, które przeniosą nas z powrotem do tych samych dni, kiedy nasze dzieci były tutaj.”- Jude Wood

Projekt polega na zrobieniu 4 zdjec w rozne dni w jednym miesiacu.Moje dzieciaki zostawiaja tyle sladow kazdego dnia ze i ja zbiore swoja kolekcje :)